Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żółtka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żółtka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 marca 2014

Pierogi Leniwe

Postanowiłam odświeżyć trochę przepis, który znajduje się już na blogu, ale zdjęcia nie zachęcają zbyt mocno do skorzystania z niego. Mam nadzieję, że te zachęcą trochę bardziej ;)
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam leniwe, bo są proste i szybkie w wykonaniu, a do tego, smakiem przywołują dzieciństwo.

Ps. U nas z tego przepisu wychodzi obiad dla dwóch osób, ale jakiś większy żarłok, mógłby wsunąć wszystkie sam ;)


czwartek, 27 lutego 2014

Pączki II

W czasie karnawału piekłam różne odmiany pączków i faworki, ale w Tłusty Czwartek zawsze stawiam na tradycyjne pączki.
Korzystałam z mojego sprawdzonego przepisu, który jest już na blogu, ale nieco go zmieniłam. Największą zmianą jest sposób nadziewania, bo dżemem wypełniałam już upieczone pączki, a nie tak jak wcześniej surowe. Na koniec polałam je lukrem i posypałam kandyzowaną skórką cytrusową.
Przyznam Wam, że są jeszcze pyszniejsze niż zwykle. Może zabrzmi to nieskromnie, ale to najlepsze pączki jakie jadłam. Taka prawda, więc czemu mam kłamać ;)

wtorek, 25 lutego 2014

Mini Pączuszki Serowe

Tuż przed Tłustym Czwartkiem mam dla Was przepis na szybkie malutkie pączuszki.
Możecie je posypać cukrem pudrem lub polać lukrem trzcinowym. Wybór pozostawiam Wam, ale nam bardziej smakowały te z lukrem. Cukier puder trzcinowy smakuje inaczej niż ten zwykły, więc polanym pączuszkom nadaje innego smaku. Poza tym, te malutkie kuleczki, w przeciwieństwie do ich większych krewnych, nie zawierają nadzienia, więc lukier sprawia, że stają się trochę wilgotniejsze.
Smaku ciastu nadaje też skórka kandyzowana, którą można również ozdobić świeżo polane lukrem pączuszki.

Życzę Wam smacznego i słodkiego Czwartku! ;)


piątek, 21 lutego 2014

Pączki z Czekoladą

Pączki z nadzieniem czekoladowym w posypce ze słodu. Przepis znalazłam w książce Gordona Ramsay'a. Przyglądałam się mu już jakiś czas, a zbliżający Tłusty Czwartek zachęcił mnie do jego wykorzystania. Na blogu są już tradycyjne Pączki, a te z czekoladą również warto wypróbować, bo są smaczne.

Nadzienia do pączków wychodzi bardzo dużo, dlatego polecam zrobić z połowy składników. Jeśli jednak zrobicie z całości, to resztę można wstawić do lodówki, żeby stwardniało. Potem z twardej masy ukulać trufelki i obtoczyć je w cukrze pudrze, kakao czy innej posypce.

Ps. Wiem, że w Polsce trudno dostać napój Ovaltine ze słodem, którego użyłam w przepisie (niemiecka nazwa Ovomaltine). Na rynku nie ma też chyba żadnego odpowiednika, więc można pączki obtoczyć po prostu w drobnym cukrze. Jeśli jednak komuś bardzo zależy na słodzie (bo jednak nadaje innego smaku pączkom), to widziałam, że jest dostępny np na Allegro czy w różnych sklepach internetowych. Tak przy okazji dodam, że bardzo lubię ten napój ;)


środa, 19 lutego 2014

Chrust / Faworki / Chruściki

Nigdy nie lubiłam faworków. Jadłam je w dzieciństwie, ale zawsze mnie po nich mdliło. Mój Mąż też ich nie lubi. Byłam pewna, że nie nadejdzie taki dzień, w którym sama postanowię je zrobić. Myślałam "nie lubiłam, nie lubię i na pewno nie polubię". Jednak niedawno pomyślałam sobie, że mimo wszystko dobrze by było, żeby na blogu znalazł się przepis na ten karnawałowy przysmak - wiele osób przecież za nim przepada.
Zrobiłam i wiecie co? Jednak lubię faworki ;) Nie mdli mnie po nich. Może te z dzieciństwa były zbyt bardzo nasiąknięte tłuszczem? Może były smażone na oleju, a nie na smalcu? Może wszyscy wkoło mieli złe przepisy? Nie wiem.
Wiem, że te chruściki smakowały mi bardzo. Obowiązkowo oprószone sporą ilością cukru pudru. Na drugi dzień, też wcale nie były gorsze. W Tłusty Czwartek i tak pewnie chętniej sięgnęłabym po pączka, ale chruścikiem też już nie pogardzę (no chyba, że będzie przypominał w smaku te z dzieciństwa,... to podziękuję).
Ja znam te kruche przysmaki pod trzema nazwami Faworki, Chruściki i Chrust - u mnie w domu używało się tych dwóch pierwszych nazw, chociaż nie były przyrządzane często, bo chyba nikt z mojej rodziny jakoś specjalnie za nimi nie przepadał.


czwartek, 6 lutego 2014

Tiramisu Klasyczne

Tiramisu jest jednym z najsłynniejszych Włoskich deserów. Przepisów na ten smaczny deser jest wiele, różnią się proporcjami, niektóre są bez jajek, inne z żółtkami, a jeszcze inne z całymi jajkami.
Poniżej podaję Wam przepis na klasyczne tiramisu w moim wydaniu. Na blogu możecie już znaleźć przepis na Ciasto Tiramisu i Tiramisu Truskawkowe - czas aby znalazł się tu również klasyczny przepis ;)
Z tego przepisu otrzymacie pyszny deser do kawy, który bardzo dobrze się kroi, zachowując swój kształt.

Przepis ten zawiera surowe żółtka, a jak wiadomo z surowymi jajkami trzeba bardzo uważać. Najlepiej jest użyć jajka kupione tego samego dnia. Ja żeby mieć większą pewność, że jajka są świeże, wkładam je do miseczki z zimną wodą - jeśli opadną na dno to są świeże, jeśli wypłyną to znaczy, że są nieświeże. Potem trzeba jajka sparzyć wrzątkiem, żeby zabić wszelkie bakterie. Na koniec dokładnie wycieramy. W przepisie żółtka z cukrem ucieramy w kąpieli wodnej - to też pomoże pozbyć się ewentualnych bakterii (tylko trzeba pamiętać, żeby masa nie zagrzała się zbyt mocno, bo wtedy żółtka się zetną).


Tiramisu Klasyczne

Składniki:
  • 6 żółtek
  • 150 g drobnego cukru
  • 250 g sera mascarpone
  • 400 ml kremówki
  • ok 250 g / 42 sztuki podłużnych biszkoptów Savoiardi / ladyfingers / sponge fingers 
  • 300 ml mocnej kawy
  • 3 łyżki ciemnego rumu (lub innego alkoholu np Amaretto)
  • gorzkie kakao; do posypania


Zaparz mocną kawę i odstaw do wystygnięcia. Żółtka razem z cukrem, ubijaj trzepaczką w kąpieli wodnej przez około 10 minut. Cukier powinien się rozpuścić, a masa być jasna i puszysta.

Do utartych żółtek dodaj mascarpone i zmiksuj do połączenia.

W drugiej misce ubij śmietanę.

Ubitą śmietanę dodaj do masy jajecznej i delikatnie wymieszaj

Do wystudzonej kawy dodaj rum. W kawie maczaj kolejno biszkopty i układaj jeden obok drugiego na dnie naczynia / blaszki (u mnie wymiary 28x19 cm). Na warstwie biszkoptów rozsmaruj połowę kremu.

Ponownie ułóż warstwę namoczonych biszkoptów i przykryj je pozostałym kremem. Wierzch posyp kakao. Wstaw do lodówki na kilka godzin a najlepiej na noc.

SMACZNEGO!







źródło: przepis własny

środa, 22 stycznia 2014

Pierogi z Serem

Takie tradycyjne, proste pierożki. Z serem. Pachnące wanilią. Dobre na obiad, podwieczorek, kolację czy nawet na deser. Lubicie? Ja bardzo ;)


Pierogi z Serem

Składniki na Ciasto:
  • 350 g mąki pszennej
  • ok 200 ml ciepłej wody
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta soli
Farsz:
  • 500 g twarogu
  • 2 żółtka
  • 60 g cukru z wanilią
  • ew. cukier do smaku (dałam 40 g)

Mąkę wymieszaj z solą, dodaj olej i ciepłą wodę, wyrób na gładkie elastyczne ciasto (najlepiej zagniatać przez ok 15 minut).

Wyrobione ciasto nakryj gorącym talerzem, nagrzanym na garnku z wodą albo w mikrofali. Pozostaw na 30 minut.

Przygotuj farsz. Twaróg pokrusz. Dodaj żółtka, cukier z wanilią i cukier, wymieszaj.

Ciasto cienko rozwałkuj na posypanej mąką powierzchni i wytnij kółka.

Na każdym ułóż łyżeczkę farszu i zalep tworząc "falbankę".

Pierogi wrzucaj do osolonego wrzątku. Po wypłynięciu na powierzchnię, gotuj jeszcze 3 minuty. Podawać najlepiej zaraz po ugotowaniu (u mnie ze śmietaną i cynamonem).

SMACZNEGO!





źródło: przepis własny

piątek, 20 grudnia 2013

Paszteciki Krucho Drożdżowe z Mięsem

Na blogu możecie już znaleźć Paszteciki z Pieczarkami, które bardzo lubię i polecam Wam na Wigilię. Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na wersję mięsną. Można do nich wykorzystać gotowane czy pieczone mięso i piec oczywiście nie tylko na Boże Narodzenie, ale i na co dzień, bo nie są skomplikowane. Na przyjęciu można podać je jako przekąskę lub serwować jako dodatek do zup. Proporcje jakie podaję poniżej starczają na około 15 pasztecików (zależy od wielkości). Ważne jest, aby farsz dobrze doprawić, bo w połączeniu z ciastem smak jest mniej intensywny. A jeśli chodzi o ciasto, to Mąż powiedział, że wyszło mi wyjątkowo dobre ;)
W tym roku to już ostatni Świąteczny przepis. Święta zbliżają się wielkimi krokami, czeka mnie wiele godzin w kuchni, więc nie będę miała już czasu. Mam nadzieję, że mimo tego znajdziecie na blogu kilka interesujących propozycji. Tutaj uaktualniony spis przepisów na Wigilię i Boże Narodzenie.


Paszteciki Krucho Drożdżowe z Mięsem

Składniki na Farsz:

  • 6 pałeczek z kurczaka (680 g przed gotowaniem / 280 g po ugotowaniu i zdjęciu z kości)
  • 120 g marchewki
  • 40 g pietruszki
  • 80 g pora
  • 1 cebula
  • 3 ziela angielskie
  • 1 listek laurowy
  • sól, świeżo mielony pieprz, majeranek, ew. inne przyprawy
Ciasto:
  • 25 g świeżych drożdży
  • pół łyżki cukru
  • 340 g mąki
  • pół łyżeczki soli
  • 125 g zimnego masła
  • 65 g kwaśnej śmietany
  • 1 jajko + żółtko
Dodatkowo:
  • białko do posmarowania
  • ziarna do posypania (np. mak, sezam, czarnuszka, siemię lniane)


Mięso i warzywa dodaj do gorącej wody i gotuj na wolnym ogniu, aż mięso będzie odchodziło od kości, a warzywa będą  miękkie (na początku gotowania zbierz szumowiny). Ostudzone mięso obierz z kości.
*Wody nie wylewaj, jest to dobry bulion, baza do zupy.

Warzywa i mięso zmiel (przez maszynkę do mielenia lub tak jak ja w malakserze). Dopraw do smaku przyprawami (mięso powinno mieć wyraźny smak, żeby potem w połączeniu z ciastem nie zanikł). Na koniec wymieszaj z jajkiem.

Drożdże rozetrzyj z cukrem i odstaw. Przesianą mąkę wymieszaj z solą. Dodaj zimne masło i dokładnie rozetrzyj palcami, tak żeby nie było dużych grudek.

Wlej śmietanę, drożdże, jajko i żółtko. Zagnieć gładkie ciasto.

Na oprószonej mąką powierzchni rozwałkuj ciasto na prostokąt 26x45cm. Przetnij na 2 równe części. Na środek każdego pasa nałóż farsz.

Zwiń ciasno i ułóż łączeniem do dołu. Każdy rulon potnij ostrym nożem w ukośne paszteciki.

Paszteciki ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Posmaruj roztrzepanym białkiem i posyp ziarnami (ja jedne posypałam makiem, a drugie siemieniem lnianym). Piecz w 180°C do czasu, aż będą rumiane (15-30 minut). Studź na kratce.

SMACZNEGO!






źródło: przepis własny

środa, 18 grudnia 2013

Seromak / Sernik z Makowcem

Seromak, seromakowiec, serniko makowiec, sernik z makowcem, makowiec z sernikiem, sernik z makiem, makowiec z serem... Nazw na to ciasto jest wiele, tak samo jak i przepisów. Ciasto te gości zazwyczaj na Świątecznym stole w Boże Narodzenie czy na Wielkanoc. Łączy w sobie tak naprawdę 2 ciasta, które pieczemy "za jednym zamachem".
Mimo, że jest bardzo popularne, to ani w moim domu ani w domu mojego Męża nigdy nie gościło. Nigdy wcześniej go nie jadłam, jednak od poprzednich Świąt Bożego Narodzenia zbierałam się, żeby je zrobić. Pamiętam też, że kilka razy pytaliście mnie o przepis, a ja go nie miałam, bo skąd miałam mieć. Dlatego w tym roku postanowiłam je upiec, z własnego przepisu.
Ciasto jest najlepsze, kiedy trochę postoi. Można je zrobić nawet kilka dni przed Świętami, bo z każdym dniem nabiera smaku.
Wiem, że ma wielu fanów, którzy zachwycają się połączeniem smaku makowca i sernika. Nie będę ukrywała, że ja i tak wolałam jeść oddzielnie część makową i serową. Chociaż ostatnie kawałki Seromaka, które miały szansę "dojrzeć", smakowały mi zdecydowanie bardziej i jadłam już makowiec i sernik razem. Możliwe, że to ciasto po prostu MUSI postać parę dni,żeby smakowało tak jak powinno...

*Na zdjęciach możecie zauważyć, że warstwa sera jest nieco cieńsza od makowej, ale to nie z winy złych proporcji a tego, że wybrałam za małą blaszkę i część sera mi się nie zmieściła. W przepisie podaję rozmiar blaszki, w którym obie warstwy się zmieszczą i ciasto wyjdzie proporcjonalne.


Seromak

Składniki na Masę Makową:
  • 350 g maku
  • ok 800 ml mleka
  • 3 jajka (żółtka i białka oddzielnie)
  • 6 łyżek cukru
  • 250 g płynnego miodu
  • 50 g rozpuszczonego masła
  • 50 g płatków migdałowych
  • 50 g posiekanych orzechów
  • 2 czubate łyżki kandyzowanych skórek cytrusowych (pomarańcza i cytryna)
  • 70 g rodzynek
  • 1 łyżka bułki tartej
  • olejek migdałowy do smaku (dałam 2 łyżeczki)
Spód:
  • 130 g mąki pszennej
  • 40 g cukru pudru
  • 60 g zimnego masła
  • 1 żółtko
  • ewentualnie: odrobina zimnej wody
Masa Serowa:
  • 700 g twarogu
  • 175 g cukru pudru
  • 90 g masła w temp. pokojowej
  • 3 jajka (żółtka i białka oddzielnie) + białko pozostałe ze Spodu
  • budyń waniliowy
Mleko zagotuj i wsyp do niego mak. Odstaw do napęcznienia na noc. Po czasie nie krótszym niż 12 godzin, odlej mleko. Po odsączeniu przemiel mak trzykrotnie przez maszynkę.

Przygotuj spód. Mąkę, cukier puder, masło i żółtko zagnieć na gładkie ciasto. Jeśli jest taka potrzeba dolej odrobinę zimnej wody (czy będzie to potrzebne i jak dużo, to zależy od wielkości żółtka i wilgoci w mące-ja dodałam pół łyżki). Ciasto owiń w folię spożywczą i schowaj o lodówki na ok 1 godzinę.

Przygotuj masę makową. W dużej misce utrzyj żółtka z cukrem.

Dodaj mak, miód, rozpuszczone masło, bułkę tartą, olejek oraz wszystkie bakalie. Dokładnie wymieszaj i odstaw na bok.

Schłodzone ciasto rozwałkuj i wyłóż nim dno blaszki (tortownica o średnicy 25 cm z papierem do pieczenia na dnie). Spód nakłuj widelcem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 190°C na około 15 minut.

W czasie kiedy spód się piecze przygotuj masę serową. Jeśli twaróg nie jest mielony, to trzeba go zmielić. Masło utrzyj z cukrem pudrem. Cały czas miksując dodawaj po jednym żółtku.

Dalej miksując dodawaj po jednej łyżce sera. Wsyp proszek budyniowy i dokładnie zmiksuj.

Ubij białka (3 + 1 które zostało ze spodu) ze szczyptą soli na sztywną pianę i dodaj do sera. Delikatnie wymieszaj.

Dokończ masę makową. Ubij białka ze szczyptą soli, dodaj do maku i delikatnie wymieszaj.

Na zapieczony spód wyłóż masę makową, wyrównaj.

Na mak wyłóż masę serową, wyrównaj wierzch. Piecz w 175°C przez ok 50-65 minut {piekłam 50} (ja 20 minut przed końcem pieczenia przykryłam wierzch folią aluminiową, żeby się za mocno nie przypiekł). Po upieczeniu zostaw jeszcze na 10 minut w wyłączonym piekarniku. Studź w blaszce. Ciasto po wystudzeniu najlepiej schować do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc.

Ja wierzch ciasta polałam lukrem (z cukru pudru, gorącego soku z cytryny i wody) i posypałam kandyzowanymi skórkami cytrusowymi. Zamiast tego można ciasto polać czekoladą albo zaszaleć i polać trochę tym i tym.


SMACZNEGO!







źródło: przepis własny