piątek, 15 sierpnia 2014

Kurczak w Maśle Orzechowym

Smacznie prosto i do tego zdrowo. Oczywiście na moim talerzu większą część stanowią warzywa a nie ryż ;)


Kurczak w Maśle Orzechowym

Składniki:
  • 4 czubate łyżki masła orzechowego z kawałkami orzechów (crunchy)
  • woda
  • sól
  • pieprz
  • 400 g piersi z kurczaka
  • 3 ząbki czosnku

Masło rozgrzej na patelni, dodaj wodę (tyle żeby powstał sos), sól i pieprz do smaku.

Do sosu dodaj pokrojone w kostkę piersi z kurczaka oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Smaż około 20 minut lub do czasu aż kurczak będzie gotowy.

Podałam z brązowym ryżem basmati  i brokułami.

SMACZNEGO!




źródło: Kurczak w maśle orzechowym

piątek, 1 sierpnia 2014

Hummus

Pasta hummus, to zdrowa przekąska. Pysznie smakuje z kawałkami ulubionych warzyw, można też podać ją z chlebkami pita czy smarować nią kanapki zamiast masła.

PS. crème fraîche można pominąć. Ja po odstawieniu nabiału, robię hummus bez niego (aby uzyskać rzadszą konsystencję pasty można dodać trochę wody).


czwartek, 31 lipca 2014

Domowe Masło Orzechowe

Nigdy wcześniej jakoś szczególnie za masłem orzechowym nie przepadałam. Nie jadłam go prosto ze słoiczka, rzadko na kanapce. Częściej dodawałam go do różnych dań czy deserów, bo tam sprawdzało się bardzo dobrze.
Początki mojej diety były trudne. Odkryłam wtedy, że mogę jeść masła orzechowe. Kupiłam takie bez cukru i posmakowało mi bardziej niż zwykle. Potem nie wyobrażałam sobie dnia bez zjedzenia kilku łyżeczek. Być może, to dzięki temu przetrwałam początki eliminacji słodyczy z mojej diety. Zamiast jeść coś słodkiego, jadłam masło.
Orzechy są kaloryczne, mają dużo tłuszczu, ale nie powinniśmy się tego bać, bo od orzechów się nie tyje. Zawierają sporo dobrych tłuszczów, proteiny. Na pewno masło orzechowe jest o wiele zdrowsze niż popularny krem czekoladowy na kanapki albo baton. Wiadomo z niczym nie wolno przesadzać, ale zjadając kilka łyżeczek masła orzechowego nie musimy czuć się "winni", tak jak po zjedzeniu kilku cząstek czekolady.
Oczywiście najzdrowsze jest domowe masło, bo możemy kontrolować co w nim ląduje. Sklepowe wersje zazwyczaj zawierają cukier, oleje (często w skład wchodzi ten zły - palmowy), sól i różne niepotrzebne dodatki. Jak dla mnie, żeby zrobić dobre masło, nie potrzeba nic poza samymi orzechami. Po co dodawać tłuszcz, skoro jest on w orzechach? Nie dodaję też cukru, bo masło samo w sobie ma lekko słodkawy posmak. Sól czasem dodaję, ale tylko wtedy, kiedy mam ochotę na słony smak i oczywiście nie przesadzam z jej ilością.
Mój Mąż też zajada się masłem orzechowym razem ze mną, bo On też nie je słodyczy - nie dlatego, że musi, po prostu nie ma ich w domu, nie kupujemy, więc nie je.

PS. Ten wpis zrobiłam już w maju, ale z pewnego powodu nie byłam w stanie go dodać...