Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papryka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 marca 2021

Burgery Ryżowo Fasolowe

Witajcie Kochani. Ostatni dodany na blogu wpis pokazuje datę sprzed ponad 6 lat, kiedy byłam jeszcze w ciąży. Dzisiejszy przepis był zapisany w roboczych i miałam w planach go niebawem dodać. Z powodu osobistych i zdrowotnych problemów, nie ujrzał on nigdy światła dziennego.
Dodaję go dzisiaj i szczerze polecam, bo mimo iż minęło tyle czasu, to pamiętam, że te burgery były naprawdę pyszne i robiłam je jeszcze kilka razy.

Pomimo tak długiego czasu nieaktywności zagląda Was jeszcze tutaj dość pokaźna garstka, chociaż o wiele wiele mniejsza niż to miało miejsce w czasach mojej regularnej aktywności. Co jest oczywiście naturalną koleją rzeczy. Mimo wszystko miło mi, że przepisy służą Wam do dzisiaj.

Od niedawna prowadzę nowy blog kulinarny. Dlaczego nowy, a nie ten? Ponieważ moja dieta się zmieniła. W chorobie szukałam pomocy przez jedzenie i ten trop doprowadził mnie do diety wegańskiej, bezglutenowej i bez cukru, więc jest całkowicie odmienna od tego co można znaleźć na tym blogu. Co pozwala mi sądzić, że osoby, które do tej pory tutaj zaglądały nie byłyby zainteresowane moimi nowymi przepisami.
Jeśli jednak jesteście zainteresowani, bo przecież nie trzeba być weganinem, żeby zjeść coś bez mięsa, to zapraszam na mój nowy blog Foodie Moodie Flow. Kto wie być może niektórzy z moich dawnych bywalców również zmienili dietę na roślinną i kiedyś sami trafią na mój nowy blog ;)
Tymczasem życzcie mi, aby blog Foodie Moodie Flow tętnił kiedyś takim życiem, jak to miało miejsce w czasach świetności bloga Nikol od Kuchni :)



Burgery Ryżowo Fasolowe

Składniki:
  • 50 g pełnoziarnistego chleba (najlepiej niezbyt świeżego)
  • 200 g brązowego ryżu (basmati)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu Worcestershire
  • 200 g białej fasoli z puszki; odsączonej i opłukanej
  • 200 g czerwonej fasoli z puszki; odsączonej i opłukanej
  • 1 jajko
  • 115 g startego sera Cheddar
  • 2 łyżki świeżo posiekanego tymianku
  • 1 mała zielona papryka; pokrojona w kostkę
  • 1 duża marchewka; starta na jarzynówce
  • sól morska; do smaku
  • świeżo mielony pieprz; do smaku
  • kilka łyżek mąki; do obtoczenia
  • 2-3 łyżki oleju do smażenia (u mnie rzepakowy)
Ryż ugotuj według przepisu na opakowaniu. Posiekaną cebulę podsmaż na łyżce oleju razem z przeciśniętym czosnkiem.

W malakserze zmiksuj chleb tak, aby powstały okruchy.

Dodaj ryż, cebulę, jajko, ser, sos Worcestershire, tymianek, białą i czerwoną fasolę. Zmiksuj. Następnie przełóż wszystko do miski i dodaj pokrojoną w kostkę paprykę i startą marchewkę. Dopraw do smaku solą i pieprzem.

Formuj burgery. Oprósz je z mąką z obu stron i smaż na patelni z odrobiną oleju.

SMACZNEGO!





poniedziałek, 12 maja 2014

Zupa Pomidorowo Paprykowa z Fasolą

Bardzo prosta i smaczna zupa pomidorowo paprykowa. Można ją podać też z drobnym makaronem czy ryżem, ale my jadamy ją solo.


piątek, 2 maja 2014

Sałatka Grecka z Pęczakiem

Kiedy jeszcze nie byłam na mojej diecie, zdarzały mi się dni, w których nie mogłam patrzeć na jedzenie, nie było mowy o gotowaniu, a już na pewno nie miałam ochoty nic jeść, chociaż byłam głodna. Pewnego razu, kiedy miałam właśnie taki dzień, byliśmy z Mężem w sklepie. On wziął sobie udka z rożna na obiad, a ja błąkałam się po sklepie nie wiedząc co ze sobą zrobić. Byłam przecież głodna, ale na samą myśl o jedzeniu czułam się jeszcze gorzej. Moją uwagę w końcu zwróciło stoisko z sałatkami, chociaż zazwyczaj je omijam. Wybrałam sobie taką z pęczakiem, która wyglądała mi dość smacznie. Nie wiem jak się nazywała, bo nawet nie zwróciłam uwagi. W domu okazało się, że rzeczywiście jest smaczna, a ja po niej poczułam się znacznie lepiej. Mąż trochę ode mnie skubnął i jemu też posmakowała.
Nigdy więcej jej już nie kupiłam, a stoisko z sałatkami dalej omijam, jednak po kilku miesiącach naszła mnie chęć na zrobienie jej w domu. Moja wersja jest trochę bogatsza w składniki i jak mówi Mąż, smaczniejsza od tej ze sklepu. Nazwałam ją Sałatką Grecką z Pęczakiem, bo właściwie jest to sałatka grecka z dodatkiem pęczaku ;)
Z ilości składników, które podaję poniżej, wychodzi taka "imprezowa" miska sałatki.
Na mojej aktualnej diecie, mogę jeść tą sałatkę. Jedyny składnik, który muszę pominąć w składzie, to ser.

sobota, 18 stycznia 2014

Tarta z Papryką

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wszelkiego rodzaju tarty.
W tej tarcie, którą Wam dziś proponuję, jest tylko papryka i zalewa, która łączy całość, ale mimo tego powstaje smaczne danie.
Jeśli ktoś z Was jeszcze nigdy nie robił tarty, to ta jest idealnym początkiem, bez zbędnego skomplikowania. Do nadzienia nic nie trzeba smażyć ani gotować.
Smaczna na ciepło i na zimno.


Tarta z Papryką

Składniki na Ciasto:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 żółtka
  • 2-3 łyżki zimnej wody
Nadzienie:
  • 2 papryki (najlepiej w różnych kolorach - ja pomieszałam 3 kolory)
  • 250 g śmietamy kremówki (double cream)
  • 2 jajka + 2 białka pozostałe z ciasta
  • 100 g żółtego sera
  • słodka papryka
  • świeżo mielony pieprz
  • sól
  • garść listków natki pietruszki

Mąkę wymieszaj z solą, dodaj zimne masło pokrojone w kostkę i żółtka. Szybko zagnieć, na końcu dodając wodę (tylko tyle, żeby ciasto zlepiło się w całość). Zawiń w folię spożywczą i schowaj do lodówki na 30 minut.

Schłodzone ciasto rozwałkuj i wylep nim posmarowaną masłem tartownicę. Spód ponakłuwaj widelcem. Zapiecz w piekarniku nagrzanym do 190°C przez 15 minut.

W czasie kiedy spód się zapieka przygotuj wypełnienie.
Śmietanę wymieszaj z jajkami i białkami. Dodaj starty ser żółty.

Dopraw słodką papryką, pieprzem i solą (pamiętaj, że ser też jest słony). Na koniec wymieszaj z posiekaną natką pietruszki.

Paprykę pokrój w cienkie paseczki. Spód wyjmij z piekarnika.

Ułóż na nim paprykę i wlej mieszaninę ze śmietany. Wstaw ponownie do piekarnika i piecz przez około 25-35 minut.

SMACZNEGO!




źródło: przepis własny

piątek, 22 listopada 2013

Pikantny Ryż z Kiełbaskami

Jednogarnkowe danie z warzyw, ryżu i mięsa. Mięso w tym wypadku to doprawione już kiełbaski, które nadają smaku całemu daniu. Właściwie ostateczny smak ryżu zależy od tego jakich kiełbasek użyjemy. Jeśli ktoś lubi ostre smaki, to nie zaszkodzi dodać jeszcze papryczkę chili.
Nie jestem pewna jak jest w Polsce z dostępnością tego typu kiełbasek. Jeśli jest problem, to można zastąpić je mięsem mielonym, które trzeba dobrze doprawić, nie zapominając o ostrej papryce.
Jeżeli jednak używamy kiełbasek, to przed ich zakupem należy sprawdzić skład, żeby nie kupić czegoś co "obok mięsa nie leżało".
Danie jest smaczne i warto je przygotować.


Pikantny Ryż z Kiełbaskami
(4 porcje)

Składniki:
  • oliwa z oliwek; do smażenia
  • 1 czerwona cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 2 ząbki czosnku
  • 5 pikantnych kiełbasek np. włoskich z chili (300-400 g) {chodzi o surowe kiełbaski} 
  • 1 czubata łyżeczka wędzonej papryki
  • 200 g ryżu
  • 1/2 szklanki białego wina (125 ml)
  • 500 ml bulionu drobiowego
  • 4 szczypiorki (spring onions)
  • 1 pomidor
  • mały pęczek natki pietruszki
  • sól morska i świeżo mielony pieprz; do smaku

Cebulę pokrój w piórka. Do rozgrzanej patelni wlej trochę oliwy. Dodaj cebulę i smaż przez 5 minut, powinna zmięknąć, ale nie złapać koloru. Dodaj paprykę pokrojoną w kostkę i czosnek pokrojony w plasterki (bądź drobno posiekany). Smaż kolejne 2 minuty.

Z kiełbasek zdejmij osłonki, podziel na małe kawałki i dodaj na patelnię.

Smaż na średnim ogniu przez 4-5 minut. Wsyp wędzoną paprykę i dopraw do smaku solą oraz pieprzem.

Dodaj ryż. Dokładnie wymieszaj aby pochłonął smaki. Podlej winem i zeskrob kawałki, które przywarły do patelni.

Wlej bulion i doprowadź do wrzenia. Gotuj na niewielkim ogniu przez 15-20 minut aż ryż zmięknie i wchłonie cały bulion. Zdejmij z ognia i wymieszaj z pokrojonym w kostkę pomidorem, posiekanym szczypiorkiem i pietruszką.

SMACZNEGO!




źródło: "Spicy sausage rice" z książki Gordon Ramsay's Ultimate Cookery Course

piątek, 8 listopada 2013

Kotlety Wieprzowe ze Słodko-Kwaśną Papryką

Ostatnio wspominałam o moim przekonaniu się do czerwonego mięsa za sprawą przepisu na Wrapy z Wołowiną. To następny przepis, który mnie przekonuje, że jednak nie tylko drób jest zjadliwy. Że dobry kotlet nie musi być z piersi indyka czy kurczaka. Że może być schabowy-chociaż w innej odsłonie niż nasza tradycyjna wersja (która prześladowała mnie w dzieciństwie, i której nigdy nie przyrządziłam w moim dorosłym życiu-po prostu nie lubię).
Całe danie jest bardzo smaczne. Słodko-kwaśna papryka smakiem przypomina trochę marynowaną ze słoiczków (więc jeśli komuś nagle się jej zachce, to polecam-będzie dużo szybciej niż robienie weków), jest miękka i smaczna. Ogólnie jest to bardzo fajny dodatek do obiadów. Bardzo dobrze komponuje się z mięskiem, które tutaj ma tymiankowy smak i chrupiący tłuszczyk na brzegu. Oczywiście trzeba uważać, żeby mięsa nie przesuszyć, bo nie będzie najsmaczniej, ale jeśli wszystko się uda, to będzie to dosyć szybki, nieskomplikowany i smaczny obiad.


Kotlety Wieprzowe ze Słodko-Kwaśną Papryką

Składniki:
(2 porcje)
  • 2 kotlety schabowe z kością i tłuszczem (każdy ok 200 g) (pork chops)
  • oliwa z oliwek; do smażenia
  • 2 ząbki czosnku ze skórką; zgniecione
  • mały pęczek tymianku
  • masło
Słodko-kwaśna papryka:
  • oliwa z oliwek; do smażenia
  • czerwona cebula
  • 2 czerwone papryki
  • sól morska
  • świeżo mielony pieprz
  • 1 łyżka drobnego cukru
  • 3 łyżki czerwonego octu winnego
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • listki z małego pęczka bazylii; posiekane


Cebulę pokrój w plasterki, a paprykę w cienkie paseczki. Rozgrzej trochę oliwy na patelni i dodaj warzywa. Dopraw solą, pieprzem wsyp cukier i smaż na dużym ogniu przez 4-5 minut aż zmiękną (upewnij się, że skwierczą, jeśli będzie inaczej, to zamiast się usmażyć, ugotują się).

Dodaj ocet i smaż chwilę do czasu aż odparuje i papryka będzie miękka. Zmniejsz ogień, wlej łyżkę oliwy i smaż jeszcze 2-3 minuty. Dodaj posiekaną bazylię, wymieszaj i smaż ok 30 sekund. Przełóż do miseczki i odstaw na bok. Patelnię przetrzyj, usmażysz na niej mięso.

Przygotuj mięso. Ostrym nożem natnij tłuszcz (nie przecinając mięsa) na około 5 mm głębokości co 3-4 cm, dzięki temu kotlety nie będą się zawijać podczas smażenia. Natrzyj solą i pieprzem.

Patelnię ustaw na dużym ogniu i wlej trochę oliwy. Następnie włóż kotlety, czosnek i tymianek. Smaż przez 2-3 minuty aż mięso się zarumieni. Przewróć kotlety na drugą stronę, wpychając pod nie tymianek i smaż kolejne 2-3 minuty.

Wrzuć 3 kawałeczki masła, kiedy się rozpuści, polewaj nim mięso w trakcie smażenia. Dzięki temu szybciej się usmaży i będzie soczyste. Kotlety przełóż na talerz i daj im "odpocząć" przez 5-10 minut. Polej masłem.

 Podawaj układając na talerzu porcję papryki, a na niej kotlet lekko polany masłem.

SMACZNEGO!





źródło: "Pork chops with peppers" z książki Gordon Ramsay's Ultimate Cookery Course

czwartek, 17 października 2013

Leczo po Polsku

Witajcie Kochani! Dawno mnie nie było. Miło mi, że są osoby, które upominają się o kolejne przepisy i czekają na mój powrót. Całkowity powrót jest już coraz bliżej. Niestety ciągle pojawiają się jakieś przeszkody. Wczoraj na przykład miałam mieć podłączony piekarnik, ale wizyta elektryka skończyła się na tym, że mamy gniazdko w miejscu niezgodnym z przepisami bezpieczeństwa i musimy to zmienić. Z remontem to niestety już tak jest, że "ciągle coś". Aktualnie czekamy aż nasz stolarz będzie miał wolny termin, żeby wyciąć i założyć nam blaty. Kiedy to zrobi, wszystko powinno pójść już sprawnie i mam  nadzieję, że w listopadzie kuchnia będzie już skończona. Póki co po odłączaniu starej kuchenki nie mamy w ogóle możliwości gotowania - jedyne źródło ciepłych posiłków to mikrofalówka :(

Mam w zapasie trochę przepisów i zdjęć, którymi będę się z Wami od czasu do czasu dzielić, żeby potem nowe przepisy nie musiały czekać w kolejce ;) Poniżej przepis na moje pyszne wspomnienie lata. Mmm zjadłoby się teraz... :)


Nie jest to prawdziwe węgierskie leczo. Węgierskie leczo jest wegetariańskie i nie zawiera cukinii. Jest to leczo w polskim wydaniu, które pamiętam z dzieciństwa. Danie jest bardzo proste do zrobienia, jednogarnkowe i jak dla mnie przepyszne.



Leczo po Polsku

Składniki:
  • łyżka smalcu (ewentualnie oleju)
  • 400 - 500 g kiełbasy (u mnie Toruńska)
  • 100 g boczku wędzonego
  • 2 cebule (ok 300 g)
  • 4 ząbki czosnku
  • ok 500 g cukinii
  • 4 - 5 dojrzałych pomidorów (ok 400-450 g)
  • 2 spore papryki najlepiej kolorowe: żółta i czerwona (ok 300 g bez gniazda)
  • sól, świeżo mielony pieprz, papryka słodka, opcjonalnie ostra papryka (ja nie używam); do smaku
  • ok 1 łyżki koncentratu pomidorowego

W garnku rozpuść smalec. Kiełbasę i boczek pokrój, a następnie wrzuć do garnka i usmaż (nie przejmuj się jeśli dno się "przypali" potem wszystko ładnie odejdzie i nada smaku). Mięso wyjmij do miseczki i odstaw.

Na tłuszczu pozostałym z mięsa usmaż posiekaną cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek.

Pokrój cukinię, pomidory (możesz najpierw zdjąć skórkę), paprykę i dodaj do usmażonej cebuli. Dodaj też usmażone mięso. Przykryj i duś około 30 minut od czasu do czasu mieszając. Dopraw do smaku przyprawami i koncentratem pomidorowym.

SMACZNEGO!



przepis własny