czwartek, 14 czerwca 2012

Lazania z Indykiem i Fasolą

Lazania trochę inna niż tradycyjna, bo choć z mięsem to nie mielonym, i do tego z indyka. Dodatkowo z czerwoną fasolą w sosie chilli. Efekt końcowy bardzo smaczny. Polecam!



Lazania (Lasagne) z Indykiem i Fasolą


Składniki:
  • 1 cebula; pokrojona w kostkę
  • 280 g piersi z indyka; pokrojonych w kostkę o boku 2 cm
  • 1 puszka (420 g ) czerwonej fasoli w sosie chilli (na przykład taka)
  • 1 puszka (400 g) krojonych pomidorów
  • 125 g płatów makaronowych do lasagne
  • 65 g mozzarelli; porwanej na kawałki
  • 100 ml creme fraiche
  • 1 łyżka  oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka ziół włoskich
  • sól, pieprz
  • sos beszamelowy (najlepiej domowy)

Rozgrzej oliwę na patelni i podsmaż na niej cebulę przez ok 5 minut, do czasu aż zmięknie. Dodaj indyka i smaż przez kolejne 5 minut, do czasu aż mięso zacznie się brązowić. 

Wymieszaj z fasolą w sosie chilli, pomidorami i ziołami, duś przez 5 - 10 minut. Dopraw do smaku solą i pieprzem.

W międzyczasie przygotuj sos beszamelowy (w oryginalnym przepisie był sos z torebki, ale przecież samemu robi się go szybko). Do gotowego sosu dodaj creme fraiche

Na dno 1,5 litrowego naczynia żaroodpornego wyłóż 1/3 mieszanki z mięsem i fasolą, na niej ułóż płaty makaronu (ja musiałam połamać, bo używałam owalnego naczynia, ale nie szkodzi to efektowi końcowemu).

Następnie posmaruj 1/3 sosu beszamelowego. Całość powtórz jeszcze dwa razy. Na ostatnią warstwę sosu beszamelowego ułóż kawałki mozzarelli.

Piecz w 200 przez 30 minut lub do czasu aż wierzch będzie brązowy (ja piekłam trochę dłużej).

SMACZNEGO!


źródło: ze zmianami Spicy Turkey & Bean Lasagne

5 komentarzy:

  1. Wierze ,że smaczne .wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piecze Pani bez przykrycia ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bez przykrycia. Wierzch musi się przypiec.

      Pozdrawiam!

      Usuń

Jeśli spodobał Ci się przepis i masz coś do powiedzenia, to zapraszam do napisania komentarza ;) Każdy z nich to dla mnie ogromna mobilizacja do dodania kolejnego przepisu.
Będzie mi bardzo miło, jeśli podasz swoje imię lub nick i nie pozostaniesz dla mnie tylko "Anonimem".
Proszę jedynie o nie umieszczanie linków (do stron, blogów, konkursów, reklam etc.)